Agnieszka Michalska

Zbliża się Blue Monday, czyli trzeci poniedziałek stycznia

Wiecie czym jest Blue Monday?

Otóż wtedy okazuje się, że poświąteczna gorączka zakupowa sprawiła, że nasze fundusze się kończą, a do wypłaty jeszcze kilkanaście długich dni. Słońca brakuje nam już od dobrych kilku miesięcy, a poziom witaminy D sięga bruku. Kończy się również czas liczony od 1 stycznia kiedy dotąd niesieni optymizmem i siłą woli, uświadamiamy sobie, że postanowienia noworoczne, jakie ze sobą ustaliliśmy, niestety nie są w zadowalającej fazie realizacji i, o zgrozo, może nigdy, w żaden sposób nie da się ich zrealizować? I… znów poniedziałek. Dlatego czujemy się smutni, zrezygnowani… To jest właśnie Blue Monday.

Wielu z nas, jak nie wszyscy, doświadcza trudności w utrzymaniu swoich postanowień.

Dlaczego tak się dzieje?

Według mnie ma na to wpływ kilka czynników:

  1. Cele nie są zgodne z wewnętrznymi wartościami, a na przykład są wynikiem presji społecznej. To ważne by mieć ze sobą samą/ samym na tyle głęboki kontakt, by wiedzieć, co jest dla nas naprawdę ważne.
  2. Brak świadomości czy zgody na to, że realizacja celów to proces, gdzie naturalnie napotykamy trudności. A można cel konsekwentnie utrzymywać, elastycznie regulując zakres  realizacji celu i dostosowując go do okoliczności życiowych oraz własnych zasobów na dany moment.
  3. Brak wiedzy na temat tego, że istnieją skuteczne strategie, które mogą pomóc w realizacji każdego celu. Dobór tych strategii zależy od osobistych preferencji i samego celu, ale by te strategie wdrażać, trzeba je znać.
  4. Brak wsparcia. Często bliscy nie rozumieją, a nawet nie akceptują naszych celów, nie mówiąc o tym, że zdarza się, iż bagatelizują ich ważność czy wyśmiewają. By być zdeterminowani, potrzebujemy siły i towarzystwa kogoś, kto nas naprawdę wspiera oraz dodaje wiatru w skrzydła.

Tym kimś, kto:

– pomoże ustalić czy cele są zgodne z wartościami,

– pomoże zbudować wewnętrzną elastyczność wobec przeciwności,

– nauczy odpowiednich technik,

– wesprze i doda wiatru w skrzydła

…. może być psycholożka/ psycholog  J

Tego typu pracę proponuję moim klientom, którzy są zdecydowani zmieniać swoje życie.

Nie z dnia na dzień, ale dzień po dniu, a to duża różnica 😉 

Zapraszam na konsultację

Agnieszka

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry